sobota, 29 kwietnia 2017

New Balance Vongo - moja opinia

Jakieś 3 miesiące temu stałam się posiadaczką nowych butów biegowych. Jestem fanką butów New Balance i tego nie kryję ;) Musiało więc paść na nowe N-ki. Tym razem były to New Balance Vongo. But, któremu daleko do typowego "żelazka". Chciałam jednak spróbować nieco szybszych i bardziej dynamicznych butów.


W Vongo przebiegłam już ok. 150 km, w tym jeden półmaraton na zawodach. Mogę więc już co nieco o tym bucie powiedzieć.

NB Vongo to buty dla pronatorów. W moich ukochanych NB 880v5 biegam we wkładkach, ale chciałam spróbować jak się biega w butach ze stabilizacją. Biega się dobrze. Nawet lepiej niż z wkładką. 

Vongo są wg. producenta szybkimi butami treningowymi. Mają wciąż dość sporą amortyzację, ale z racji tego, że mają bardzo niski jak na buty treningowe drop (4 mm), motywują do trochę innego przebierania nogami niż w tradycyjnych butach treningowych ;)



Jak wygląda to w rzeczywistości? Faktycznie, chętnie biorę Vongo na szybkie treningi. Są dość lekkie - but w rozmiarze 41 waży ok. 280 g. Bardzo fajnie biegało mi się w nich na bieżni. Nie wiem jak sprawdziłyby się na maratonie. Na półmaratonie za to biegło mi się w nich świetnie. Jak na nowe buty to zrobiłam im niezły test ;) Ale zdały go perfekcyjnie. Wydaje mi się, że New Balance robi po prostu buty idealne dla mnie.

Myślę, że Vongo są butami dla biegaczy, którzy biegają raczej ze śródstopia. A więc raczej nie jest to but dla początkujących. Polecałabym biegaczom, którzy szukają drugiej pary do szybszych treningów. Ja przynajmniej w tym celu je kupiłam. 

Jeśli chodzi o jakość materiałów, to buty wyglądają na bardzo solidne. Pewnie będzie w nich trochę ciepło w lecie, ale osobiście się tym nie przejmuję, bo musiałabym biegać chyba w japonkach, żeby się nie gotować letnią porą ;) 

Buty New Balance Vongo to typowe asfaltówki. Nie zdążyłam jeszcze sprawdzić, jak radzą sobie na śniegu czy tam w błocie. Ale patrząc na podeszwę wnioskuję, że chyba słabo. Wcale mi to nie przeszkadza, do zadań specjalnych mam inne buty. Ale jeśli ktoś szuka butów bardziej uniwersalnych, polecam znaleźć jakieś z bardziej agresywnym bieżnikiem.


Podsumowując, mogę szczerze polecić New Balance Vongo. Jak dla mnie są świetnym połączeniem buta treningowego z dobrą amortyzacją i buta do szybszego biegania. Warto mieć je w szafie jako uzupełnienie dla wygodnych butów treningowych. Uważam, że są to buty dla tych, którzy już mają trochę kilometrów w nogach. Mają też jeszcze jedną zaletę... są bardzo ładne. I niebieskie ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz